związek
Fot. Unsplash

W świecie relacji międzyludzkich co chwilę pojawiają się nowe pojęcia opisujące zachowania, które do tej pory trudno było nazwać jednym słowem. Po ghostingu, gaslightingu i breadcrumbingu przyszedł czas na kolejny termin – „monkey barring”. Choć brzmi zabawnie, w rzeczywistości opisuje zjawisko, które może mieć bardzo poważne konsekwencje emocjonalne dla osób w związkach.

W dosłownym tłumaczeniu „monkey barring” odnosi się do zachowania przypominającego małpę, która nie puszcza jednej gałęzi, dopóki nie złapie drugiej. W kontekście relacji międzyludzkich oznacza to, że ktoś nie kończy jednego związku, zanim nie znajdzie następnego. To zachowanie, które z jednej strony może wynikać z lęku przed samotnością, a z drugiej – z braku dojrzałości emocjonalnej.

W tym artykule wyjaśniamy, czym dokładnie jest monkey barring, jak rozpoznać, że ktoś tak postępuje, oraz jak radzić sobie, jeśli staniesz się jego ofiarą.

Co oznacza termin „monkey barring”?

„Monkey barring” to pojęcie z zakresu psychologii relacji, które opisuje osobę niezdolną do bycia sama. Taka osoba, zanim zakończy jeden związek, już szuka nowego partnera – często na portalach randkowych lub w swoim otoczeniu.

Celem jest zapewnienie sobie emocjonalnego „zabezpieczenia” – nowej osoby, która złagodzi ból po rozstaniu. Monkey barrer nie chce puścić „poprzedniej gałęzi”, dopóki nie ma pewności, że złapał kolejną.

Zazwyczaj osoby takie:

  • bardzo szybko wchodzą w nowe relacje po rozstaniu,
  • mają trudność z byciem singlem,
  • potrzebują ciągłej uwagi i potwierdzania swojej wartości,
  • unikają samotności, bo kojarzy im się z odrzuceniem.

W praktyce oznacza to, że monkey barrer często prowadzi podwójną grę – jeszcze nie zakończył jednego związku, a już nawiązuje emocjonalną lub fizyczną więź z kimś innym.

Ten mechanizm bywa nieświadomy, ale zawsze krzywdzi drugą stronę – zarówno tę porzucaną, jak i tę, która zostaje „następną gałęzią”.

Skąd wzięło się zjawisko monkey barring?

Termin ten zyskał popularność w mediach społecznościowych, zwłaszcza na TikToku i Instagramie, gdzie użytkownicy zaczęli opowiadać o swoich doświadczeniach z partnerami, którzy „nie potrafili być sami nawet przez chwilę”.

Psychologowie tłumaczą to zjawisko poprzez mechanizmy lęku przed samotnością i uzależnienie od emocjonalnej walidacji. Niektórzy ludzie czują się bezwartościowi, jeśli nie są w związku – dlatego szybko szukają kogoś nowego, by potwierdzić swoją atrakcyjność.

Współczesne aplikacje randkowe dodatkowo sprzyjają monkey barringowi. Dzięki nim można w kilka minut nawiązać kontakt z kimś nowym, co sprawia, że wiele osób nie daje sobie czasu na przepracowanie emocji po rozstaniu.

Jak rozpoznać osobę, która stosuje monkey barring?

Czasem trudno to zauważyć, ponieważ monkey barrer potrafi sprawiać wrażenie bardzo zaangażowanego partnera. Jednak z czasem pewne zachowania zaczynają się powtarzać.

Typowe oznaki monkey barringu:

  1. Nowy związek tuż po rozstaniu – osoba praktycznie od razu znajduje kogoś nowego.
  2. Brak czasu na refleksję – nie analizuje, dlaczego poprzedni związek się rozpadł, ani nie chce o tym rozmawiać.
  3. Zbyt szybkie tempo relacji – już po kilku tygodniach mówi o miłości, wspólnym mieszkaniu lub planach na przyszłość.
  4. Potrzeba ciągłego kontaktu – monkey barrer często dzwoni, pisze, chce być w stałym kontakcie, bo boi się, że zostanie sam.
  5. Historia wielu związków bez przerw – to klasyczny sygnał, że osoba nie potrafi funkcjonować w pojedynkę.

Z czasem w relacji z takim partnerem pojawia się poczucie, że jego uczucia są powierzchowne lub zależne od tego, co aktualnie mu daje satysfakcję emocjonalną.

Dlaczego ludzie stosują monkey barring?

Istnieje kilka przyczyn tego zachowania i nie zawsze wynikają one ze złych intencji.

1. Lęk przed samotnością

To najczęstszy powód. Dla niektórych ludzi samotność jest trudna do zniesienia – kojarzy się z porażką, brakiem miłości lub odrzuceniem. Nowa relacja daje im poczucie bezpieczeństwa.

2. Niska samoocena

Osoby z niskim poczuciem własnej wartości potrzebują stałego potwierdzania, że są atrakcyjne i ważne. Związek staje się dla nich sposobem na utrzymanie równowagi psychicznej.

3. Uzależnienie od emocji

Niektórzy są uzależnieni od tzw. „haju miłosnego” – intensywnych emocji towarzyszących początkom związku. Gdy uczucie się stabilizuje, tracą zainteresowanie i zaczynają szukać nowego bodźca.

4. Brak umiejętności emocjonalnych

Monkey barring często wynika z braku dojrzałości emocjonalnej. Takie osoby nie potrafią rozwiązywać konfliktów, rozstawać się w zdrowy sposób ani funkcjonować samodzielnie.

Jak chronić się przed monkey barringiem?

Jeśli podejrzewasz, że Twój partner może być monkey barrerem, warto działać ostrożnie.

  1. Zachowaj dystans na początku znajomości. Nie spiesz się z zaangażowaniem, nawet jeśli druga osoba wydaje się bardzo entuzjastyczna.
  2. Zwróć uwagę na jej przeszłość. Jeśli po każdym rozstaniu natychmiast wchodzi w nowy związek, to sygnał ostrzegawczy.
  3. Rozmawiaj o emocjach. Osoby dojrzałe potrafią otwarcie mówić o swoich potrzebach i lękach. Monkey barrer często unika takich rozmów.
  4. Nie bądź „nową gałęzią”. Jeśli czujesz, że ktoś nie zakończył jeszcze poprzedniego związku, poczekaj, aż uporządkuje swoje życie.

Najważniejsze to pamiętać, że nie można być lekarstwem na czyjeś lęki. Każdy musi nauczyć się samodzielnie radzić sobie z emocjami i samotnością.

Jak poradzić sobie po związku z monkey barrerem?

Relacja z osobą stosującą monkey barring potrafi pozostawić silne emocjonalne ślady. Zazwyczaj kończy się nagle — partner po prostu „przeskakuje” do kogoś nowego, pozostawiając niedomknięte sprawy i ból.

Aby dojść do równowagi:

  • Pozwól sobie na żałobę. Nie próbuj od razu znaleźć kogoś nowego – to tylko powtórzenie schematu.
  • Porozmawiaj z kimś zaufanym. Czasem spojrzenie z zewnątrz pomaga zrozumieć, co się wydarzyło.
  • Skup się na sobie. Odbuduj swoje poczucie wartości, rozwijaj zainteresowania, wróć do aktywności, które sprawiają Ci przyjemność.
  • Zastanów się nad granicami. Zrozumienie, czego naprawdę potrzebujesz w relacji, pozwoli Ci w przyszłości unikać toksycznych schematów.

Czy monkey barring zawsze jest zły?

Choć monkey barring kojarzy się negatywnie, w niektórych przypadkach może być nieświadomym sposobem radzenia sobie z emocjami. Niektórzy ludzie po prostu boją się samotności i nie mają złych intencji. Jednak to nie zmienia faktu, że takie zachowanie rani innych i uniemożliwia zdrowy rozwój relacji.

Świadomość swoich emocji to pierwszy krok do zmiany. Jeśli ktoś zauważa, że ma tendencję do monkey barringu, warto skorzystać z pomocy terapeuty, który pomoże nauczyć się budować relacje oparte na bezpieczeństwie i równowadze.

Monkey barring to zjawisko, które doskonale pokazuje, jak bardzo współczesne relacje mogą być zdominowane przez lęk przed samotnością i potrzebę ciągłego potwierdzania własnej wartości. Choć nazwa brzmi niewinnie, skutki tego zachowania potrafią być bolesne.

Świadome podejście do relacji, umiejętność bycia samemu i praca nad sobą to najlepsza ochrona przed tym, by nie stać się ani „małpą przeskakującą z gałęzi na gałąź”, ani tą osobą, która zostaje za nią zraniona.

Źródło: www.kobiecegadzety.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj