Polska kojarzy się z umiarkowanym klimatem, w którym opady deszczu występują przez cały rok. W praktyce jednak różnice między poszczególnymi regionami są bardzo duże. Są miejsca, gdzie deszcz pojawia się wyjątkowo często, ale istnieją również obszary uznawane za jedne z najsuchszych w kraju. Dla osób planujących przeprowadzkę, wakacje czy inwestycję w nieruchomość wiedza o lokalnych warunkach pogodowych może mieć ogromne znaczenie.
Gdzie więc w Polsce najrzadziej pada deszcz? Odpowiedź nie jest tak oczywista, jak mogłoby się wydawać.
Jak mierzy się ilość opadów?
Aby określić, które miejsca są najbardziej suche, meteorolodzy analizują wieloletnie dane zbierane przez stacje pogodowe. Podstawowym urządzeniem wykorzystywanym do takich pomiarów jest deszczomierz. To właśnie dzięki niemu można dokładnie określić, ile milimetrów opadu spadło w danym miejscu w ciągu miesiąca lub roku.
Średnia roczna suma opadów w Polsce wynosi około 600 milimetrów. W górach wartości te często przekraczają 1000, a nawet 1500 milimetrów rocznie. W najsuchszych regionach kraju suma opadów może być nawet o jedną trzecią niższa od krajowej średniej.
Kujawy należą do najsuchszych regionów Polski
Jeżeli spojrzymy na mapę opadów, szybko zauważymy, że jednym z najbardziej suchych obszarów są Kujawy. To właśnie tutaj od wielu lat notuje się jedne z najniższych rocznych sum opadów w całym kraju.
Szczególnie wyróżniają się okolice Inowrocławia, Radziejowa oraz Kruszwicy. Roczne opady często mieszczą się tam w przedziale od 450 do 500 milimetrów. Dla porównania niektóre górskie miejscowości otrzymują ponad dwa razy więcej deszczu.
Przyczyną takiego stanu rzeczy jest położenie geograficzne regionu. Kujawy znajdują się z dala od obszarów górskich i jednocześnie nie są bezpośrednio narażone na wpływ wilgotnych mas powietrza znad Bałtyku. W efekcie chmury opadowe pojawiają się tutaj rzadziej niż w wielu innych częściach kraju.
Wielkopolska także należy do suchej strefy
Drugim obszarem regularnie wymienianym w zestawieniach najmniej deszczowych regionów jest Wielkopolska. Dotyczy to szczególnie okolic Poznania, Konina i Gniezna.
Średnie opady roczne często utrzymują się tam na poziomie około 500 milimetrów. Rolnicy z tego regionu od lat zwracają uwagę na częste problemy związane z niedoborem wody. W okresach letnich susze pojawiają się znacznie częściej niż w innych częściach Polski.
Nie jest przypadkiem, że właśnie Wielkopolska jest jednym z obszarów najbardziej narażonych na skutki zmian klimatycznych związanych z coraz dłuższymi okresami bez opadów.
Dlaczego góry nie są dobrym kandydatem do tego zestawienia?
Wiele osób intuicyjnie zakłada, że najbardziej suche powinny być tereny położone wysoko nad poziomem morza. W rzeczywistości jest dokładnie odwrotnie.
Góry działają jak naturalna przeszkoda dla przemieszczających się mas powietrza. Gdy wilgotne powietrze napotyka wzniesienia, zaczyna się unosić i ochładzać. W efekcie para wodna skrapla się, tworząc chmury oraz intensywne opady.
Dlatego Tatry, Beskidy czy Sudety należą do najbardziej deszczowych obszarów Polski. W niektórych lokalizacjach roczna suma opadów przekracza nawet 1400 milimetrów.
Nizina Śląska również zaskakuje niskimi opadami
Wśród stosunkowo suchych regionów często wymienia się także część Niziny Śląskiej. Szczególnie okolice Wrocławia charakteryzują się niższymi opadami niż wiele innych obszarów kraju.
Średnie wartości mieszczą się zwykle pomiędzy 500 a 550 milimetrów rocznie. To rezultat specyficznego położenia geograficznego oraz wpływu cienia opadowego, który ogranicza ilość wilgoci docierającej do tego regionu.
Mieszkańcy Dolnego Śląska mogą dzięki temu cieszyć się stosunkowo dużą liczbą pogodnych dni, zwłaszcza w sezonie letnim.
Czy nad morzem pada częściej?
Polskie wybrzeże kojarzy się przede wszystkim ze słońcem i wakacyjnym wypoczynkiem. Mimo to statystyki pokazują, że regiony nadmorskie nie należą do najbardziej suchych.
Bliskość Bałtyku sprawia, że w powietrzu znajduje się więcej wilgoci. Choć opady nie są tam tak intensywne jak w górach, ich częstotliwość bywa większa niż w centralnej części kraju.
Dodatkowo nad morzem częściej występują krótkotrwałe opady związane z lokalną cyrkulacją powietrza. Z tego powodu Pomorze nie znajduje się w czołówce najsuchszych regionów Polski.
Jak zmienia się sytuacja w ostatnich latach?
Meteorolodzy zwracają uwagę, że rozkład opadów w Polsce stopniowo się zmienia. Coraz częściej obserwuje się długie okresy bez deszczu przeplatane gwałtownymi ulewami.
Oznacza to, że nawet jeśli roczna suma opadów pozostaje podobna, deszcz pada rzadziej, ale znacznie intensywniej. Taka sytuacja zwiększa ryzyko suszy, ponieważ woda nie ma czasu na skuteczne wsiąkanie w glebę.
Najbardziej odczuwają to właśnie mieszkańcy Wielkopolski i Kujaw. Regiony te od lat znajdują się w centrum zainteresowania ekspertów zajmujących się gospodarką wodną. Coraz częściej mówi się o konieczności budowy nowych zbiorników retencyjnych oraz lepszego magazynowania wody opadowej.
Dla osób szukających miejsc o największej liczbie słonecznych dni i najmniejszej ilości deszczu najlepszym kierunkiem pozostają Kujawy oraz znaczna część Wielkopolski. To właśnie tam statystyki opadowe od wielu lat należą do najniższych w Polsce, a mieszkańcy znacznie częściej niż inni obserwują bezchmurne niebo zamiast nadciągających frontów atmosferycznych.
***
Artykuł sponsorowany













