rozmiar obuwia
fot. www.pexels.com

Dobry rozmiar buta nie zawsze jest taki sam jak numer noszony od lat. Poszczególni producenci stosują różne kopyta, szerokości i przeliczniki, a długość stopy może zmieniać się z wiekiem, masą ciała czy porą dnia. Zamiast kierować się wyłącznie oznaczeniem 42, 43 czy 44, lepiej zmierzyć stopę i sprawdzić, jak konkretny model zachowuje się podczas chodzenia.

Najpierw zmierz długość obu stóp

Najprostszy pomiar można wykonać w domu przy użyciu kartki papieru, ołówka i linijki. Stań na kartce całym ciężarem ciała, ustaw piętę naturalnie i zaznacz najbardziej wysunięty punkt palców oraz tył pięty. Następnie zmierz odległość pomiędzy tymi punktami.

Warto zmierzyć obie stopy, ponieważ u wielu osób nie są one identyczne. Przy wyborze rozmiaru należy kierować się większą stopą. Różnica kilku milimetrów jest czymś normalnym i nie musi oznaczać żadnego problemu.

Pomiar najlepiej wykonywać pod koniec dnia. Stopy mogą wtedy być nieco większe niż rano, szczególnie po wielu godzinach chodzenia lub stania. Pozwala to zmniejszyć ryzyko zakupu butów, które rano wydają się wygodne, a wieczorem zaczynają uciskać.

Nie wybieraj rozmiaru tylko na podstawie numeru

Rozmiar 42 jednej marki nie musi odpowiadać dokładnie rozmiarowi 42 innego producenta. Różnice mogą dotyczyć zarówno długości wkładki, jak i szerokości czy kształtu przedniej części buta.

Znacznie bardziej użyteczna jest tabela rozmiarów przygotowana dla konkretnego modelu lub marki. Jeżeli producent podaje długość stopy, należy porównać ją ze swoim pomiarem. Jeśli podaje długość wkładki, trzeba zwrócić uwagę, czy uwzględniony został już zalecany zapas.

Nie należy również zakładać, że skoro od kilku lat nosisz jeden numer, każdy nowy model powinien mieć takie samo oznaczenie. But sportowy, elegancki półbut i zimowy trekking mogą wymagać zupełnie innego dopasowania.

Ile buty powinny być większe od stopy?

Nie istnieje jedna wartość odpowiednia dla wszystkich rodzajów obuwia. W typowych butach codziennych najczęściej potrzebny jest niewielki zapas długości wynoszący około 5–10 mm, choć ostateczna wartość zależy od konstrukcji modelu i kształtu stopy.

W butach do biegania często wybiera się nieco większą przestrzeń przed palcami, ponieważ stopa podczas wysiłku pracuje i może lekko zwiększać swoją objętość. Przy długich marszach czy bieganiu zbyt krótkie obuwie może powodować uderzanie palców w przód buta.

Nie należy jednak automatycznie kupować obuwia o cały numer większego. Liczy się rzeczywista długość wnętrza i sposób, w jaki stopa jest utrzymywana w bucie.

Ile powinno być zapasu w bucie?

W większości obuwia dla dorosłych dobrze jest pozostawić przed najdłuższym palcem kilka milimetrów wolnej przestrzeni. Często przyjmuje się około 5–10 mm, natomiast w obuwiu sportowym zapas może być bliższy górnej części tego zakresu lub nieco większy, zależnie od przeznaczenia.

Ważne jest jednak, aby wolna przestrzeń znajdowała się tam, gdzie jest potrzebna. Zbyt długi but, w którym pięta przesuwa się podczas każdego kroku, nie stanie się wygodny tylko dlatego, że palce mają dużo miejsca.

Zapas powinien umożliwiać naturalny ruch stopy, ale jednocześnie but musi stabilnie trzymać śródstopie i piętę. Prawidłowe dopasowanie jest więc połączeniem długości, szerokości i odpowiedniego kształtu cholewki.

Czy palce powinny dotykać końca buta?

Przy normalnym staniu najdłuższy palec nie powinien być mocno oparty o przednią ściankę obuwia. Jeśli cały czas dotyka przodu, podczas chodzenia po schodach, szybkiego marszu czy schodzenia ze wzniesienia nacisk może stać się jeszcze większy.

Palce powinny mieć możliwość niewielkiego ruchu i swobodnego ułożenia. Nie mogą być podwinięte ani ściśnięte z boków przez zwężającą się część buta.

Samo uczucie dotykania przodu trzeba jednak oceniać w zależności od rodzaju obuwia. W bardzo miękkich modelach kontakt może być mniej dokuczliwy niż w sztywnym bucie trekkingowym, lecz stały nacisk nadal sugeruje, że warto przymierzyć większy rozmiar lub model o innym kształcie.

Ile powinno się mieć luzu w butach?

Wygodny but powinien pozostawiać przestrzeń dla palców, ale nie pozwalać całej stopie swobodnie przesuwać się wewnątrz. Podczas chodzenia pięta może minimalnie pracować, jednak wyraźne wysuwanie się jej z cholewki zwykle oznacza złe dopasowanie.

Zbyt duży luz może powodować otarcia, powstawanie pęcherzy i niestabilność. Stopa przesuwająca się do przodu dodatkowo sprawia, że nawet długi but może zacząć uciskać palce podczas schodzenia ze schodów lub ze wzniesienia.

Nie należy więc wybierać obuwia według zasady im luźniejsze, tym wygodniejsze. Dobrze dopasowany model trzyma stopę, ale nie ściska jej w żadnym miejscu.

Sprawdź szerokość, a nie tylko długość

Wiele problemów z doborem rozmiaru wynika z tego, że kupujący koncentruje się wyłącznie na długości wkładki. Tymczasem dwie osoby z taką samą długością stopy mogą potrzebować zupełnie innych modeli.

Jeżeli boki stopy wyraźnie napierają na cholewkę, materiał mocno się rozciąga albo palce są ściśnięte, but może być po prostu za wąski. Kupowanie większego numeru nie zawsze rozwiązuje problem, ponieważ zwiększa wtedy także długość.

W takiej sytuacji warto szukać modeli o szerszym kopycie. Niektórzy producenci oferują również kilka wariantów szerokości tego samego obuwia.

Zwróć uwagę na kształt przedniej części buta

Szerokość w okolicy palców ma duże znaczenie dla komfortu. Niektóre modele mają mocno zwężający się nosek, podczas gdy inne pozostawiają zdecydowanie więcej miejsca.

Stopa powinna mieć możliwość naturalnego ułożenia palców bez ich nakładania się i mocnego ściskania. Szczególnie istotne jest to przy długim chodzeniu, kiedy niewielki ucisk odczuwany w sklepie po kilku godzinach może stać się bardzo dokuczliwy.

Jeżeli długość jest odpowiednia, ale mały palec lub okolica dużego palca wyraźnie uciskają cholewkę, warto wypróbować inny model zamiast automatycznie zwiększać numer.

But nie powinien wymagać bolesnego rozchodzenia

Nowe obuwie może początkowo być nieco sztywniejsze, zwłaszcza jeśli wykonano je ze skóry. Nie powinno jednak powodować wyraźnego bólu już podczas pierwszego przymierzania.

Liczenie na to, że zbyt krótki but z czasem się wydłuży, zwykle kończy się rozczarowaniem. Materiał może częściowo dopasować się do szerokości stopy, ale długość konstrukcji praktycznie się nie zmieni.

Jeżeli palce są podwinięte, pięta mocno uciskana, a cholewka powoduje ból, lepiej wybrać inny rozmiar lub model.

Przymierzaj buty w skarpetach, w których będziesz chodzić

Grubość skarpety potrafi zauważalnie zmienić dopasowanie. Ma to szczególne znaczenie przy obuwiu zimowym, trekkingowym i sportowym.

But trekkingowy przymierzony w cienkiej letniej skarpecie może później okazać się za ciasny po założeniu grubszej skarpety technicznej. Podobny problem pojawia się przy zimowych kozakach czy ocieplanych butach.

Najlepiej zabrać ze sobą taki rodzaj skarpet, z jakim obuwie będzie używane najczęściej. Pozwala to ocenić rzeczywistą ilość miejsca.

Wyjmowana wkładka może pomóc w ocenie długości

Jeżeli producent zastosował wyjmowaną wkładkę, można postawić na niej stopę i zobaczyć, ile miejsca pozostaje przed palcami. Jest to prosty sposób na wstępną ocenę długości.

Trzeba jednak pamiętać, że sama wkładka nie pokazuje całej konstrukcji wnętrza buta. Cholewka może zwężać się nad palcami albo mieć mniejszą wysokość niż wynikałoby z kształtu wkładki.

Taki test warto więc traktować jako dodatkową wskazówkę, a nie jedyną metodę dobierania rozmiaru.

Przejdź się w obu butach

Przymierzenie jednego buta na kilkanaście sekund nie wystarczy. Załóż całą parę, dokładnie ją zasznuruj lub zapnij i przejdź kilka minut.

Podczas chodzenia zwróć uwagę na piętę, śródstopie oraz palce. Nie powinno być punktowego ucisku, szczypania ani wrażenia, że stopa podczas każdego kroku jedzie do przodu.

W sklepie warto wejść kilka razy na palce i przejść się szybszym krokiem. Przy butach trekkingowych pomocne jest również sprawdzenie ich na pochyłej platformie, jeśli sklep ma takie stanowisko.

Rozmiar butów do biegania wymaga szczególnej uwagi

Podczas biegu stopa pracuje intensywniej niż podczas spokojnego chodzenia. Z tego powodu bardzo ciasny model, który wydaje się odpowiedni podczas stania, może powodować problemy po kilku kilometrach.

Przed najdłuższym palcem powinno pozostać miejsce pozwalające stopie swobodnie pracować. Jednocześnie pięta musi być dobrze utrzymywana, a śródstopie nie może przesuwać się podczas każdego odbicia.

W biegówkach nie warto kierować się wyłącznie rozmiarem noszonym w codziennych sneakersach. Różnica pół numeru, a czasem większa, nie jest niczym niezwykłym.

Obuwie trekkingowe nie może być zbyt krótkie

Najbardziej wymagającym testem jest schodzenie ze wzniesienia. Stopa naturalnie przesuwa się wtedy nieco do przodu, a palce mogą uderzać o czubek źle dobranego buta.

Przy zakupie warto dokładnie zasznurować model i sprawdzić, czy pięta pozostaje stabilna. Zapas z przodu nie pomoże, jeśli stopa cały czas przesuwa się w cholewce.

Na wielogodzinne wycieczki dobrze jest przymierzać buty pod koniec dnia i w docelowych skarpetach. Takie warunki lepiej odpowiadają temu, jak stopa będzie zachowywała się podczas marszu.

W butach zimowych potrzebna jest przestrzeń na skarpetę

Kupowanie bardzo ciasnego obuwia zimowego może mieć jeszcze jeden niekorzystny efekt. Mocno ściśnięta stopa ma mało miejsca, a gruba skarpeta dodatkowo zwiększa ucisk.

Nie należy jednak przesadzać w przeciwnym kierunku. Zbyt duże buty zimowe powodują przesuwanie stopy i mogą prowadzić do otarć.

Najlepiej sprawdzić je od razu z grubszą skarpetą, jeśli właśnie w takiej mają być używane.

Przy zakupach online korzystaj z długości stopy

Kupując bez możliwości przymiarki, warto zacząć od dokładnego pomiaru w centymetrach. Następnie trzeba porównać wynik z tabelą konkretnego producenta.

Pomocne są również informacje o szerokości oraz opinie dotyczące tego, czy dany model wypada standardowo, wąsko lub szeroko. Nie powinny jednak zastępować danych producenta.

Po otrzymaniu przesyłki najlepiej przymierzyć obuwie w domu na czystej powierzchni. Kilka minut chodzenia zwykle pozwala wychwycić ucisk lub nadmierny luz bez użytkowania butów na zewnątrz.

Nie zakładaj automatycznie, że większy rozmiar rozwiąże każdy problem

Jeśli model jest za wąski, zwiększenie numeru może sprawić, że stanie się jednocześnie za długi. Pięta zacznie się przesuwać, podczas gdy szerokość nadal nie będzie idealna.

Podobnie wygląda sytuacja przy wysokim podbiciu. Niektóre osoby potrzebują większej objętości wewnątrz buta, a nie dodatkowych centymetrów przed palcami.

W takich przypadkach znacznie lepszym rozwiązaniem jest zmiana modelu lub producenta. Kształt kopyta ma często równie duże znaczenie jak numer zapisany na pudełku.

Po kilku minutach stopa powinna nadal czuć się swobodnie

Pierwsze wrażenie po założeniu buta może być dobre, ale dopiero krótki spacer pokazuje, czy stopa rzeczywiście jest prawidłowo ułożona. Ucisk często zaczyna być zauważalny dopiero po kilku minutach.

Przed zakupem sprawdź, czy najdłuższy palec ma odpowiedni zapas, boki stopy nie są ściśnięte, a pięta pozostaje stabilna. Żaden z tych elementów nie powinien być oceniany osobno.

Numer na pudełku jest jedynie punktem wyjścia. Najlepiej dobrane obuwie to takie, w którym stopa ma przestrzeń do naturalnej pracy, ale pozostaje stabilna podczas chodzenia.

Źródło: www.kobiecegadzety.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj