trening
Fot. Unsplash

Okres to czas, w którym wiele kobiet rezygnuje z aktywności fizycznej, tłumacząc się bólem, zmęczeniem i brakiem energii. Tymczasem ruch może być jednym z najlepszych naturalnych sposobów na złagodzenie objawów menstruacji. Odpowiednio dobrane ćwiczenia pomagają rozluźnić mięśnie, poprawić krążenie i zwiększyć poziom endorfin, co przekłada się na lepsze samopoczucie. Warto więc wiedzieć, co najlepiej ćwiczyć podczas okresu, a także czego unikać, aby nie obciążyć organizmu i nie pogorszyć samopoczucia.

Czy można ćwiczyć podczas okresu?

Tak – ćwiczenie podczas miesiączki nie tylko jest dozwolone, ale często również korzystne dla zdrowia. Wbrew powszechnemu przekonaniu, aktywność fizyczna nie nasila krwawienia ani bólu, a w wielu przypadkach przynosi wręcz ulgę.

Podczas okresu w organizmie spada poziom estrogenów i progesteronu, co może powodować osłabienie, wahania nastroju i bóle brzucha. Jednak lekki ruch poprawia ukrwienie narządów miednicy, zmniejsza napięcie mięśniowe i łagodzi skurcze macicy. Dodatkowo aktywność fizyczna podnosi poziom endorfin – hormonów szczęścia – które działają jak naturalny środek przeciwbólowy.

Warto jednak pamiętać, że intensywność treningu powinna być dopasowana do samopoczucia. W pierwszych dniach krwawienia wiele kobiet czuje się słabiej – wtedy lepiej postawić na łagodniejsze formy ruchu, takie jak:

  • spacer,
  • joga,
  • pilates,
  • lekkie rozciąganie,
  • pływanie (jeśli czujesz się komfortowo).

W kolejnych dniach, gdy energia zaczyna wracać, można stopniowo zwiększać intensywność ćwiczeń.

Korzyści z ćwiczeń podczas okresu:

  • zmniejszenie bólu menstruacyjnego,
  • poprawa nastroju i redukcja stresu,
  • lepsze krążenie krwi,
  • ograniczenie wzdęć,
  • łagodniejsze objawy PMS przy kolejnych cyklach.

Co najlepiej ćwiczyć podczas okresu?

Nie ma jednego uniwersalnego zestawu ćwiczeń – wszystko zależy od indywidualnego samopoczucia i poziomu aktywności. Są jednak rodzaje ruchu, które są szczególnie polecane w czasie menstruacji.

1. Joga

To jedna z najlepszych form ruchu podczas okresu. Pomaga rozluźnić ciało, uspokoić umysł i złagodzić bóle menstruacyjne. Szczególnie polecane są pozycje, które otwierają biodra i łagodnie rozciągają dolne partie ciała, np.:

  • pozycja dziecka (Balasana),
  • pozycja kota i krowy (Marjaryasana–Bitilasana),
  • pozycja gołębia (Eka Pada Rajakapotasana),
  • pozycja motyla (Baddha Konasana).

Joga wspiera równowagę hormonalną i pomaga w walce z napięciem przedmiesiączkowym.

2. Spacer

Prosty spacer może zdziałać cuda – poprawia krążenie, dotlenia organizm i rozluźnia mięśnie. Wystarczy 20–30 minut dziennie, by odczuć poprawę nastroju i mniejsze napięcie w dolnej części brzucha.

3. Ćwiczenia oddechowe

Skoncentrowany, spokojny oddech pozwala złagodzić napięcie mięśni, zmniejszyć stres i zredukować uczucie bólu. To dobra forma aktywności dla kobiet, które w pierwszych dniach okresu nie mają siły na ruch.

4. Pilates

Pilates wzmacnia mięśnie głębokie i poprawia postawę, a przy tym jest delikatny dla ciała. Ćwiczenia można dostosować do aktualnego samopoczucia – bez skoków, bez dużego wysiłku, ale z korzyścią dla kręgosłupa i brzucha.

5. Pływanie

Choć wiele kobiet rezygnuje z basenu podczas okresu, w rzeczywistości to świetna forma ruchu – woda odciąża stawy, łagodzi napięcia i przynosi uczucie lekkości. Wystarczy odpowiednie zabezpieczenie (np. tampon lub kubeczek menstruacyjny), by czuć się komfortowo.

6. Lekkie ćwiczenia cardio

Jeśli czujesz się dobrze, możesz wykonywać treningi o niskiej intensywności – np. spokojną jazdę na rowerze stacjonarnym lub marszobieg. Taki ruch przyspiesza metabolizm i poprawia krążenie, co pomaga w eliminacji bólu menstruacyjnego.

Jakich ćwiczeń nie robić podczas okresu?

Choć aktywność fizyczna jest wskazana, nie wszystkie formy ruchu są odpowiednie w czasie miesiączki. W pierwszych dniach cyklu organizm jest bardziej wrażliwy – traci krew, a przez to również żelazo, co może prowadzić do osłabienia i zawrotów głowy.

Warto unikać ćwiczeń wymagających dużego wysiłku, szczególnie takich, które zwiększają ciśnienie w jamie brzusznej lub obciążają dolne partie ciała.

Czego lepiej nie robić:

  1. Intensywne treningi siłowe – podnoszenie dużych ciężarów może zwiększyć napięcie w okolicach brzucha i pleców, powodując dyskomfort.
  2. Treningi interwałowe (HIIT) – duża intensywność może pogłębić uczucie zmęczenia i wywołać skurcze macicy.
  3. Ćwiczenia z dużym naciskiem na mięśnie brzucha – jak brzuszki, plank czy mountain climbers – mogą nasilać ból menstruacyjny.
  4. Sporty kontaktowe i ryzykowne aktywności – w okresie menstruacji ciało jest bardziej podatne na kontuzje, a koncentracja może być słabsza.

Organizm w czasie miesiączki potrzebuje regeneracji, więc zamiast forsować się na siłowni, lepiej postawić na ćwiczenia regeneracyjne, które przynoszą ulgę i poprawiają krążenie.

Jakich ćwiczeń należy unikać w czasie miesiączki?

Niektóre pozycje i ruchy mogą wywołać większy ucisk na jamę brzuszną lub zwiększyć krwawienie. Dlatego ważne jest, by słuchać swojego ciała i unikać aktywności, które powodują dyskomfort.

1. Odwrócone pozycje w jodze

Pozycje, w których głowa znajduje się poniżej miednicy (np. stanie na głowie, świeca, pies z głową w dół), mogą zaburzać naturalny przepływ krwi menstruacyjnej. Choć nie są niebezpieczne, mogą powodować uczucie ciężkości lub bólu, dlatego lepiej je pominąć.

2. Skoki i biegi o dużej intensywności

Skakanie, sprinty czy biegi długodystansowe mogą prowadzić do większego ucisku na narządy wewnętrzne i nasilenia krwawienia. Warto zastąpić je spokojnym marszem lub truchtem.

3. Ćwiczenia z mocnym napinaniem mięśni brzucha

W czasie miesiączki mięśnie w dolnej części ciała są już napięte z powodu skurczów macicy. Dodatkowe obciążanie tej strefy może prowadzić do bólu i zawrotów głowy.

4. Treningi wymagające długiego wstrzymywania oddechu

Podczas okresu warto dbać o prawidłowe dotlenienie organizmu – wstrzymywanie oddechu może prowadzić do pogorszenia samopoczucia i uczucia słabości.

Jak dopasować trening do faz cyklu menstruacyjnego?

Każdy cykl ma cztery fazy, które wpływają na samopoczucie i zdolność do wysiłku fizycznego. Warto znać je, by dopasować trening do aktualnych możliwości organizmu:

  • Faza menstruacyjna (1–5 dzień): lekki ruch, joga, spacery, oddech.
  • Faza folikularna (6–13 dzień): poziom energii rośnie – to dobry moment na treningi cardio i siłowe.
  • Owulacja (14–16 dzień): szczyt formy, można pozwolić sobie na intensywne ćwiczenia.
  • Faza lutealna (17–28 dzień): większe zmęczenie – warto postawić na pilates i rozciąganie.

Świadomość własnego cyklu pomaga nie tylko lepiej trenować, ale też dbać o zdrowie hormonalne i emocjonalne.

Jeśli zastanawiasz się, co najlepiej ćwiczyć podczas okresu, odpowiedź brzmi: to, co sprawia Ci przyjemność i nie powoduje bólu. Ćwiczenia w czasie miesiączki nie muszą być intensywne – wystarczy delikatny ruch, by złagodzić dolegliwości i poprawić samopoczucie. Słuchaj swojego ciała, unikaj przeciążenia i wybieraj formy ruchu, które przynoszą Ci spokój i ulgę. Dzięki temu okres przestanie być czasem przymusowego odpoczynku, a stanie się okazją do lepszego poznania swojego organizmu.

Źródło: www.kobiecegadzety.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj